niedziela, 9 listopada 2014


                                                              lazy outfit  


  Często budząc się w jesienne dni za oknem widzę szarość, mgłę i
  deszcz. Wtedy mam ochotę założyć luźny dres i nie wychodzić z 
  łóżka, niestety to jest rzadko możliwe. I właśnie wtedy otwierając szafę jest wielka pustka, każda rzecz wydaje mi się niewygodna i 
niepraktyczna. W takich sytuacjach sięgam po mój ulubiony i sprawdzony zestaw, czyli getry i ciepły luźny sweter. Do tego  
włosy spięte w kucyk i lekki makijaż. Dzięki temu dzień jest dla mnie chociaż w małym stopniu przyjemniejszy i (kolorowy).



















 (sweter ZARA)
          

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz